Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hard rock. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hard rock. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 kwietnia 2021

 Półka z płytami.



Deep Purple „Whoosh!” ear Music 2020

Grupa będąca  52 lata na scenie,  mająca 21 albumów w dorobku oraz posiadająca status ikony hard rocka zaskakuje na swoim ostatnim albumie. Czym? Mianowicie tym iż  jeszcze  muzykom Deep Purple chce się tworzyć nowe utwory w czasach gdy nie ma dobrej koniunktury dla tego typu muzyki. Nie będę nikogo oszukiwać, że jest to dzieło na miarę „Machine Head”, „In Rock” czy „Perfect Stranglers”  tym niemniej jest to całkiem udana płyta. Szczególnie jeżeli odrzucimy skojarzenia z nazwą i pojawiające się z tym oczekiwania  to otrzymamy ciekawy album z muzyką rockową. Z dużą ilością organów na których gra Don Airey, który chyba pierwszy raz dostał tyle miejsca do zaprezentowania swojej klasy. Świetna sekcja rytmiczna, tutaj po Ianie Paiceu i Rogerze Gloverze absolutnie nie widać upływu czasu. Również Ian Gillan nie stracił głosu. Wprawdzie  co jest oczywiste nie ma już takich możliwości wokalnych jak 50 lat temu ale doskonale pasują one do obecnie granej przez zespół muzyki. I jedynie Ritchiego nikt nie zastąpi, solówki Steva Morsea są inne, nie wiem czy gorsze czy lepsze ale nie chwytają tak za serce jak te Blackmoora. Tym niemniej weterani sceny rockowej nagrali całkiem udany album. Jego ocenę podwyższa jeszcze interesująca oprawa graficzna.

 


Lista utworów;

1. Throw My Bones
2. Drop the Weapon
3. We’re All the Same in the Dark
4. Nothing at All
5. No Need to Shout
6. Step by Step
7. What the What
8. The Long Way Round
9. The Power of the Moon
10. Remission Possible
11. Man Alive
12. And the Address
13. Dancing in My Sleep

wtorek, 2 marca 2021

 Półka z płytami.


DIO „Killing The Dragon”  Spitfire 2002, reedycja BMG 2019

W trakcie swojej wieloletniej kariery Ronnie James Dio nagrywał lepsze i gorsze albumy. „Killing The Dragon” spokojnie możemy zaliczyć do tych lepszych. Niestety ponieważ jego wydanie przypadło na czasy gdy tradycyjny hard rock był w niełasce to nie zyskał szerszej popularności nawet wśród miłośników tego typu grania. Mamy w tym wypadku do czynieni z artystę, któremu jeżeli nawet zdarzały się słabsze płyty czy utwory to i tak warto było je posłuchać ze względu na wokal Ronniego Jamesa Dio. Patrząc na tą płytę w miarę  obiektywnie to na 10 kompozycji znajdujących się na niej sześć jest dobrymi w tym dwie wyróżniają się ponad tą wysoką średnią. Mam na myśli utwór tytułowy i monumentalny utwór może o dość banalnym tytule „Rock and Roll” jednakże jak zagrany. Ponieważ sam Ronnie James Dio jest „klasyką” to nie dziwi, iż to co proponuje na tej płycie utrzymane jest w konwencji tradycyjnego hard rocka, utwory są z reguły w średnim tempie ze sporą dawką melodyjności. Miłośnicy solówek gitarowych również mogą raczyć swoje uszy dokonaniami Douga Aldricha jednego z ciekawszych gitarzystów jacy przewinęli się na muzycznej drodze zespołu DIO. Jednak największą ozdobą tej płyty jest ten jedyny w swoim rodzaju GŁOS.


Płyta ta a w zasadzie jej cena zainspirowała mnie do gorzkich refleksji. Wielka szkoda, że tym swoim donośnym głosem Dio nie zaprotestuje wobec tego co dzieje się w Polsce w zakresie traktowania miłośników muzyki. Zwłaszcza tych, którzy jeszcze  kupują płyt. Czy was drodzy sprzedawcy zdrowo coś nie kopnęło? Jak wyjaśnicie fakt, iż za tą samą płytę w Berlinie kupujący płaci niepełna 8 euro a wy macie czelność żądać 70 złotych i więcej! Już nie wspomnę co dla kieszeni Berlińczyka oznacza 8 euro. Oczekiwanie, iż w Polsce będzie się płacić dwa razy tyle co w Niemczech jest skandalem. Ryknij na nich mocno Ronni i nawiedzaj tych krwiopijców w ich snach!

Drogo? Tutaj zawsze jest drogo ale przecież może być drożej.

 

 

 

 

 

Niespełna 80 złotych chcą ci żartownisie. Jednak przecież przymiotniki można stopniować a drożej wcale nie jest najwyższym stopniem.

 

 

                                                                        
Najdrożej, choć przecież mogło być jeszcze drożej prawda?

 

 


Lista utworów:

1. Killing The Dragon (4:25)
2. Along Comes A Spider (3:32)
3. Scream (5:02)
4. Better In The Dark (3:41)
5. Rock And Roll (6:11)
6. Push (4:08)
7. Guilty (4:25)
8. Throw Away Children (5:35)
9. Before The Fall (3:47)
10. Cold Feet (4:11)

 

Przeczytane

  Waldemar Łysiak „Malarstwo białego człowieka. Tom IV” Kolejna odsłona dzieła Waldemara Łysiaka poświęcona historii malarstwa. Tym ra...