Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cuca Roseta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cuca Roseta. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 maja 2022

 Półka z płytami.

Cuca Roseta „Meu” Anahta Musica 2020

Współczesne fado- odpowiedział mi sprzedawca w sklepie na moje pytanie o to co to za muzyka. Rzecz jasna mogło dojść tutaj do pewnego niezrozumienia łatwego do osiągnięcie przy moich „umiejętnościach” językowych. Jednak jak włączyłem płytę do odtwarzacza to okazało się, że sprzedawca miał rację. Muszę przyznać, iż płyta ta jest dla mnie takim małym przewrotem kopernikańskim. Wcześniej specjalnie na nadstawiałem ucha na muzykę fado, płyta Cuca Rosety zmieniła tę optykę. Ten smutek bijący z tych spokojniejszych utworów ma niesamowity urok. Wiem dziwne to by w smutku doszukiwać się uroku ale cóż tak odbieram te utwory. Przyznaje również szczerze, że nie dorosłem jeszcze do tych radośniejszych utworów, które również znajdują się na tej płycie. Ale kto wie co przyniesie przyszłość. Ponieważ płyta zbudowana jest według pewnego schematu; smutny, radosny, smutny, etc to jak na razie podoba mi się w połowie jednka z potencjałem na przyszłość.

 

Lista utworów;

1 Perto e Branco                                4:35
2 Chica Penico                                   2:25
3 Finalmente                                      4:31
4 Bairro Portugues                             2:46
5 Nao Sei De Onde                            4:24
6 Negrita                                            3:39
7 Grito                                                4:57
8 Meu                                                 4:24
9 Roda Da Saia                                   2:41
10 A Porta Do Beijo                           3:45
11 Maria                                             2:22
12 Amor De Domingo                       4:36
13 Nao Się De Onde ( versao piano) 5:12

Przeczytane

  Waldemar Łysiak „Malarstwo białego człowieka. Tom IV” Kolejna odsłona dzieła Waldemara Łysiaka poświęcona historii malarstwa. Tym ra...