Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Liban. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Liban. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 lipca 2021

 Półka z płytami.


Yasmine Hamdan „Ya Nass” Kwaidan Records 2013

Pierwsze moje kroki w stronę muzyki Orientu to zespół progmetalowy Myrath z Tunezji ( wiem pewne naciągnięcie pojęć) i styczność tą uznaję za całkiem ciekawą. Zapewne to doświadczenie zachęciło mnie do dalszych poszukiwań w tym obszarze kulturowym. Tym sposobem trafiłem w swojej muzycznej podróży do Libanu. Płyta Yasmine Hamdan „Ya Nass” to taki że tak powiem inteligentny pop. Jest w niej dużo przebojowości jednak nie tylko potencjalne przeboje wypełniają tę płytę. Całkiem sporo tutaj utworów utrzymanych w refleksyjnej by nie rzec spowitych melancholijną atmosferą jak choćby „Enta Fen. Again”. W pewien sposób przy całkowitej odmienności kojarzy mi się Yasmine Hamdan z Suzanne Vegą jeżeli chodzi o rodzaj wykonywanej muzyki. Kolejny krok na nowym muzycznym lądzie wykonany i muszę powiedzieć, iż całkiem mi na nim dobrze. Ciekawe kompozycje, miła uchu aranżacja oraz specyficzny język w jakim wykonywane są te piosenki powodują, że płyty słucha się ze sporą przyjemnością. Chcących posmakować innej muzycznej wrażliwości zachęcam do sięgnięcia po tę płytę.


Lista utworów;
1  Deny
2
  Shouei
3
  Samar
4
  Enta Fen, Again
5
  La Mouch
6
  Nediya
7
  Beirut
8
  Aleb
9
  Bala Tantanat
10
  In Kan Fouadi
11
Hal
12
Khayyam
13
Ya Nass

Przeczytane

  Waldemar Łysiak „Malarstwo białego człowieka. Tom IV” Kolejna odsłona dzieła Waldemara Łysiaka poświęcona historii malarstwa. Tym ra...