sobota, 26 września 2026

Półka z płytami

 

Green Carnatoin „A Dark Poem p.II Sanguis” Season Of Mist 2026

Druga część trylogii Green Carnation zabiera nas we wspaniały obszar progmetalu najwyższej próby. Rozpoczynający płytę utwór tytułowy zaczyna się tak jakby powstał w złotym okresie dla świata kreowanego przez organy Hammonda by przejść niepostrzeżenie w ciężkie wręcz metalowe dźwięki. Drugi utwór „Loneliness Untold” rozpoczyna się bardzo łagodnie, od śpiewu Kjetila Nordhusa na tle delikatnej gitary i basu i tak już będzie w nim do końca. Ładne złagodzenie nastroju po dość energetycznym początku. „Sweet To The Point Of Bitter” to taki przekładaniec brutalnej sekcji rytmicznej z chwilami gdy śpiewa wokalista. Całość tworzy ciekawą całość z tą charakterystyczną dla Green Carnaction przestrzennością. Występuje ona pomimo tego, że obiektywnie jest to w wielu fragmentach muzyka bliska heavy metalowi. Podobny w strukturze jest do niego następna kompozycja „I Am Time”. Niby utwór ten jest ciężki ale wokal, plus melodyjność tworzą całkiem przyjemną całość. „Fire And Ice” to kwintesencja piękna zawartego w muzyce Green Carnation. Nastrojowy wstęp i przejście do świata wzbijającego się ponad ziemię do krainy muzycznych bogów. Jedyny zarzut do tego utworu polega na tym, że trwa on tylko 7 minut, ledwie człowiek przejdzie do tamtego świata już musi wracać. Po tych muzycznych emocjach zespół serwuje w ostatnim utworze „Lunar Tale” wyciszenie w postaci spokojnej ballady. Zdecydowanie warto posłuchać tego albumu.

Lista utworów;

1.Sanguis
2.Loneliness Untold, Loneliness Unfold
3.Sweet to the Point of Bitter
4.I Am Time
5.Fire in Ice
6.Lunar Tale

poniedziałek, 21 września 2026

Po kolejce V

 

zdjęcie; skysports

Jak zmierzyć klasę trenera? Czy wystarczającym wyznacznikiem są zdobyte tytuły? Jeżeli trafiasz do najbogatszych klubów świata w pewien sposób sukces możesz sobie kupić. Oczywiście potrzebne są umiejętności zarządzanie szatnią ale czy taki Ancelotti czy Zidane popchnął jakiegoś zawodnika na wyższy poziom? Ja odpowiedziałbym, że nie. Niewątpliwie takimi trenerami byli Klopp, Ferguson a poniekąd i Guardiola. Bo on z nich trzech miał najłatwiejsze zadanie, zawsze trenował gigantów na lokalnym podwórku mając ogromną przewagę nad konkurentami. Klopp i Ferguson przeszli wszystkie szczeble trenerskiej kariery od St. Mirren, Aberdeen do ManUtd a w przypadku tego pierwszego Mainz, Borussia D i Liverpool. Co więcej nawet trenując tych gigantów piłki potrafili rozwijać swoich piłkarzy.

Czy taką szansę otrzyma Fabian Hürzeler ? Trener Brighton co roku mierzyć się musi z faktem utraty swoich czołowych graczy. W tym sezonie m.in. Wellbecka, Baleby i van Hecke. W poprzednim sezonie podobnie. A jednak rok po roku wznosi Brigthon na coraz to wyższe poziomy rozwijając swoich graczy w wielkie gwiazdy. Czy będzie potrafił uczynić to w klubie gdzie seria 5 meczów bez porażki ale z 3 remisami jest właśnie tą porażką. Gdzie trafiać będą zawodnicy już przekonani o swojej wielkości i w związku z tym niechętnie dostosowujący się do pomysłów trenera. O tym, że nie jest to łatwa sprawa pokazuje los Unaia Emerego, który potrafi wznieść zawodników na wyższy poziom a jednak poległ w PSG i Arsenalu.

niedziela, 20 września 2026

Przeczytane

 

Elżbieta Cherezińska „Śmiały t1, Szczodry t2”.

Dylogia Cherezińskiej poświęcona jest postaci Bolesława Śmiałego. Powieść historyczna ma swoje ograniczenia związane z faktami. Ponieważ autorka w swoich książkach eksploruje Polskę pierwszych Piastów ma ogromne możliwości do snucia własnych interpretacji dziejów. Szczupłość źródeł w tym zakresie pozwala jej na bardzo duże możliwości w wypełnianiu wymyślonymi zdarzeniami luk w faktografii. Przecież o najważniejszym wydarzeniu z czasów panowania tego władcy wiemy tyle co napisał w swojej kronice Gall Anonim tym bardziej z ciekawością możemy śledzić losy władcy i biskupa. Jakie to wydarzenia doprowadziły do konfliktu, tego nie zdradzę. Zwrócę jedynie uwagę, że opis zdarzeń po śmierci biskupa jest najsłabszym fragmentem powieści. Nie w sensie literackim, bardziej logicznym. Jak to możliwe, iż tak przenikliwy król ( tak jest kreowany przez autorkę ) nie dostrzegł tak widocznych znamion spisku. Nie jest to spójne z resztą narracji.

Z pewnością znajomość historii pomaga w odbiorze lektury ponieważ autorka stosuje swój ulubiony zabieg jeżeli chodzi o narrację. Przedstawia wydarzenia dajmy na to z roku 1063 rozgrywające się na Wawelu by w następnym rozdziale przejść do 1064 i Kijowa. Może to wprowadzać pewne zamieszanie. Zabieg ten jest konsekwentnie stosowany przez autorkę we wszystkich swoich powieściach historycznych. Jednak w tej ze względu na to, że akcja rozgrywa się w wielu miejscach i dotyczy pozornie niepowiązanych ze sobą faktów może jak wspominałem utrudniać śledzenie akcji powieści. Z drugiej strony pozwala Cherezińskiej na przedstawienie obszernego pod względem czasu fragmentu dziejów.

W moich oczach nie są to jakieś poważne zarzuty wobec autorki. Powieści te w znakomity sposób „wypełniają lukę” w faktografii, pokazując początki państwa polskiego. Tomy składające się na całość opowieści o trzecim polskim królu czyta się dobrze. Powoli autorka swoją twórczością obejmuje całość polski pierwszych Piastów. Z ciekawością czekam na zapowiadaną opowieść o Władysławie Hermanie.

sobota, 19 września 2026

Półka z płytami

 


Tribe After Tribe „Enchanted Entrance” Noize Factor 2002

Dawno, dawno temu ukazywały się gazety. W nich znajdowały się różnego rodzaju dodatki np. płyty cd. Na nich znajdowała się muzyka „różna i różniasta”, że pozwolę sobie przywołać cytat z mistrza muzycznego mikrofonu Piotra Kaczkowskiego. Co więcej w sklepach RTVAD kilka rzędów zajmowały stoiska z płytami. Tym sposobem stałem się posiadaczem tego albumu. W sumie to dawno nie było znowu tak dawno bo wszystko rozegrało się w roku 2002.

Album otwiera nerwowa, dzika kompozycja „100 000”. Nie często słucham rocka alternatywnego ale ten album ma to coś w sobie, że regularnie wracam do niego. „Loud And Clear” jest bardziej rockowy, ewidentnie słychać naleciałości U2 jednak przykuwa on swoją atmosferą uwagę słuchacza. „Island” gniecie ciężarem „przybrudzonego” basu i perkusji, trudny klaustrofobiczny utwór. Kolejny na płycie utwór „Tunguska” to charakterystyczny dla rocka alternatywnego miks różnych dźwięków tutaj w tym dojmującym ciężkim brzmieniu, które charakteryzuje zespół na tej płycie. Następny „Eloise” również wpisuje się w ten schemat, ostre gitary, ciężkie brzmienie sekcji rytmicznej a wszystko to w charakterystycznym „brudnym” brzmieniu. Po tej dawce hałasu czeka na nas muzyczny odpoczynek. „Merry Round Ago” to w pewien sposób kompozycja transowa, dające chwilę odetchnienia od tej muzycznej ściany dźwięków. Kompozycja „Tabla Rosa” zaczyna się dość spokojnie by w drugiej jej część i przejść w transowe mocne dźwięki. „Burn” jakoś specjalnie nie rozpala ognia i tym sposobem dochodzimy do kończącego album „War Sheik”. Jak na standardy tej płyty spokojny utwór utrzymany w konwencji rocka alternatywnego.

Niby nic nadzwyczajnego, 3 dobre utwory, 3 mające potencjał i 4 wypełniacze a jednak całość powoduje, że jeszcze nie raz wrócę do tej płyty.

 

Lista utworów;

100 000 3:38
Loud And Clear 6:21
Island 4:12
Tunguska 4:47
Eloise 4:02
Merry Round Ago 5:04
Drowning Pieces 4:15
Tabla Rosa 4:44
Burn 4:39
War Sheik 4:20

poniedziałek, 7 września 2026

Po kolejce III

 

zdjęcie; planet football

Popularna aplikacja do śledzenia wyników wydarzeń sportowych poszerzyła jeżeli chodzi o piłkę nożną sekcję statystyk. Zaintrygowany tym odkryciem poszperałem trochę po tych danych.

Odegaard kontakty z piłką 65 , podania 54/48 (89%), kontakty w polu karnym 5, kluczowe podania 4

Fernandes kontakty z piłką 63   , podania 52/43(83%), kontakty w polu karnym 2 , kluczowe podania 2

Anderson kontakty z piłką 178,podania 158/146 (92%),kontakty w polu karnym 2,kluczowe podania 1

Nawet pobieżna analiza tego materiału pozwala zrozumieć dlaczego Eliot Anderson kosztował  116 milionów funtów. Po prostu jest to niezbędny zawodnik jeżeli chce się kontrolować spotkanie. Liczba kontaktów z piłką oraz podań pokazuje, że zawsze jest pod grą a jego zagrania dają bardzo wysokie poczucie bezpieczeństwa. Warto sobie uzmysłowić, iż ponad 100 podań w minionej kolejce miało jeszcze 5 innych piłkarzy ; Diaz, Guehi, Lindelof, Barkley, J.Andersen. Z nich za wyjątkiem Barkley wszyscy są środkowymi obrońcami. Te ponad 150 podań w pełni pokazuje klasę z jaką mamy do czynienia w tym przypadku. Swoją drogą cały czas nie mogę ogarnąć „geniuszy” w Newcastle, którzy wymienili go na bramkarza Vlachodimosa z Nottingham. Co kryło się za tą wymianą można się tylko domyślać. Z pewnością nie był to interes klubu znad rzeki Tyne.

Półka z płytami

  Green Carnatoin „A Dark Poem p.II Sanguis” Season Of Mist 2026 Druga część trylogii Green Carnation zabiera nas we wspaniały obszar ...