The Art of LFC
Użycie słowa książka w tym przypadku to pewne nadużycie. Mamy tutaj do czynienie z albumem poświęconym „sztuce” związanej z Liverpool FC. Większość stron to wspaniałe zdjęcia miejsc związanych z tym klubem. Publikacja podzielona jest na cztery rozdziały: pierwszy dotyczy flag i banerów. Drugi stadionu, rzeźb przy nim się znajdujących. Trzecia chyba najciekawsza to murale z ulic Liverpoolu a związane z klubem. Wreszcie ostatnia czwarta dotyczy różnych pamiątek związanych z The Reds.
Jednym z pierwszych ikonicznych banerów związanych z LFC był ten poświęcony Joe’yowi Jones’owi, który pojawił się w trakcie europejskiej kampanii w sezonie 1976/77. Interesującą jest historia jak napis rozwijał się w trakcie rozgrywek by przybrać tą znaną treść i formę z finału Pucharu Europy ( prekursor Ligi Mistrzów). Sam bohater tej historii był zadziwiony, że trafił „na czołówki” w tym wypadku banerów. Bo prawdę mówiąc nie jest to najbardziej znany piłkarz w dziejach klubu. Jednak kibicowanie to dziedzina do której logika ma niewielkie zastosowanie. Tak więc bohaterami mogą zostać piłkarze zupełnie nieoczywiści jak Jones. W rozdziale tym znajdziemy również historie flag w lat 60 i 70-tych XX wieku. Specjalnie również nie dziwi, że najwięcej miejsca zajmują zdjęcia i opisy flag i banerów z ostatnich lat w tym poświęconych Kloppowi czy Seanowi Coxowi. Wiele interesujących zarówno zdjęć jak i opowieści. Co ciekawe wszystkie flagi i banery jakie znajdują się na trybunach są zatwierdzane przez klub. To rzecz mało znana polskim kibicom.
Anfield i jego otoczenie to bohaterowie drugiej części publikacji. Piękne są te zdjęcia stadionu zamieszczone w tym albumie. Jednak otoczenie Anfield jest również warte uwagi. Bramy Shankleya i Paisleya opisane z objaśnieniem znaczenia różnych detali to dla kibica LFC prawdziwy skarb. Również rzeźby tych dwóch legendarnych dla klubu postaci znajdują się w tej części. Podobnie jak upamiętnienie Gerrego Marsdena wykonawcy hymnu klubu. Osobny fragment poświęcony jest miejscu, które upamiętnia 97 ofiar tragedii na Hillsborough. Fascynująca podróż po stadionie i jego bezpośrednim otoczeniu.
Wreszcie jak już wspomniałem chyba najciekawsza część poświęcona muralom znajdującym się głównie w pobliżu stadionu a związanym z najwybitniejszymi postaciami w historii klubu. Upamiętnieni są nie tylko współcześni gracze lecz również ci z lat 60-tych. Mural upamiętniający Rogera Hunta i Iana St Johna bohaterów niezwykle ważnego w historii klubu meczu, mianowicie finału FA Cup z 1965 roku jest tego potwierdzeniem. Specjalne miejsce w pamięci kibiców zajmuje również Anne Williams przez lat zaangażowanej w walce o prawdę dotyczącą zdarzeń na stadionie Hillsborough. Dla każdego kibica piłkarskiego a już zwłaszcza The Reds te strony to podróż do świata herosów biegających po zielonej murawie.Wreszcie część ostatnia. Znajdują się w niej informacje o filmach animowanych dotyczący początków klubu jak i postaci managera, który zdobył dla niego najwięcej tytułów czyli Boba Paisleya. Możemy prześledzić „magiczny pokój” w którym znajdziemy najwybitniejszych managerów w dziejach klubu. Są również fragmenty dotyczące pewnego rodzaju sztuki jakim są programy meczowe w Anglii. Przypinki, naszywki wszelakie pamiątki związane z tym klubem to treść tej części publikacji.
Oczywiście album ten jest on w największym stopniu adresowana do sympatyków klubu. Oni przy zapoznawaniu się z treściami w niej zawartymi przeżywać będą wielkie emocje. Trochę szkoda, że w polskiej kulturze kibicowania nie ma specjalnie zapotrzebowania na tego typu publikacje.





