Słuchając sobie ostatniej płyty Lacrimosy dochodzą do może niezbyt odkrywczych wniosków, że wszystko ma swoje miejsce i czas. I w przypadku tego zespołu raczej ten czas już minął. Nie chodzi tutaj nawet o jakąś popularność, bo bądźmy szczerzy jaką to wielką popularność może mieć zespół w swojej muzyce nawiązujący do rocka gotyckiego i śpiewający po niemiecku. Na dodatek z płytą „Lament”. Nie, nigdy to nie był zespół masowej publiczności. Problem jest w tym, że nawet w tym niewielkim światku fanów czy tylko osób znających tą grupę jej ostatnie dokonania nie wywołują większych emocji. Ot kolejna płyta do dyskografii.
Jest to w moim odczuciu z jednej strony niesprawiedliwe bo w ich muzyce nadal są te wszystkie elementy, które ekscytowały fanów na przełomie wieków. Liryzm połączony z dynamiką. Nastrojowość i gwałtowność. Orkiestrowe aranżacje nadające Lacrimosie ten niepowtarzalny sznyt. Okraszone to wszystko głosem Tino Wolffa, którego nie sposób pomylić z kimkolwiek innym. Ba są nawet utwory przebojowe, proszę posłuchać „Ein langer Weg” ( oczywiście przebojowość na miarę Lacrimosy). Nadal też udziela się wokalnie Anne Nurmi dodająca tej co tutaj ukrywać dość ponurej muzyce lekkości i delikatności. Praktycznie nie ma na tej płycie słabych punktów, wszystkie utwory są dobre. Jednak efekt końcowy jest taki, iż płyta przemknęła praktycznie niezauważona. Dlaczego tak jest? Dobrze nie ma tutaj utworów wybitnych takich jakie Tino Wolff potrafił komponować w tym złotym okresie grupy. Jednak obiektywnie płyta jest ciekawa, zróżnicowana jeżeli chodzi o kompozycje, wykonana z pasją. A jednak gdzieś na tym muzycznym rynku tylko przemknęła. Tutaj wrócą w moich przemyśleniach do początku. Dzisiaj już prawie nikt nie czeka na taką muzykę. To nie jej czas i miejsce. Trochę tego szkoda bo zacna to płyta niezasługująca na takie potraktowanie.
Lista utworów;
01. Lament 9:33
02. Ein Sturm zieht auf 7:31
03. Ein langer Weg 7:35
04. Du bist alles was ich will 5:43
05. Avalon 8:11
06. Geliebtes Monster 5:54
07. Dark Is This Night 5:05
08. Punk & Pomerol 5:21
09. In einem anderen Leben 5:34
10. Memoria 7:04


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz