Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vangelis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vangelis. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 lipca 2022

Półka z płytami.

Vangelis „Blade Runner Trilogy, 25th Anniversary” Universal Music 2007

 W zalewie rocznicowych wznowień różnych płyt, których jedynym celem jest drenaż kieszeni kolekcjonerów zdarzają się wyjątki. Właśnie z takim mamy do czynienie w tym przypadku. W 2007 roku mijało 25 lat od premiery filmu „Blade Runner” do którego muzykę skomponował Vangelis. Z okazji tamtej rocznicy ukazało się 3 płytowe wydawnictwo zawierające oprócz soundtracku dwie dodatkowe płyty mocniej lub luźniej powiązane z samym filmem. Wprawdzie już sam soundtrack jest jedna z absolutnie najpiękniejszych płyt tego świata. Muzyka na niej zawarta pozwala na moment dotknąć Absolutu, jest w swoim pięknie zniewalająca. Wiem wielkie słowa ale absolutnie nie na wyrost. Trudno z tego zestawu wyróżnić jakiś poszczególny utwór. I to tylko dlatego, że jeżeli jest pomiędzy nimi jakaś różnica to jak pomiędzy czymś pięknym a zachwycającym. Czy wybrać „Wait For Me”?, „Rachel,s Song”? czy może „Love Theme”. Jednak jeżeli ktoś wybierze „One More Kiss, Dear” choć tak różny od nastroju płyty to też można to w pełni zrozumieć. Jedyną „wadą” tej płyty jest jej piękno. Bo jak sobie odmówić po jej przesłuchaniu zafundowaniu powtórki? I tak można bez końca to bardzo niebezpieczne. Całe szczęście, że kuszą jeszcze dwie pozostałe płyty. Drugi dysk zatytułowany „Blade Runner Previously Unreleased & Bonus Material” zawiera 12 kompozycji. Nie przesadzając również bardzo dobrych. Mniej znanych w pewien sposób bardziej wyciszonych ale będących doskonałym uzupełnieniem podstawowej płyty. Na koniec zostaje trzeci dysk skomponowany specjalnie przez artystę z okazji 25 lecia premiery filmu. Jest on znakomitą kontynuacją klimatu pierwowzoru. To ogromna sztuka tak umiejętnie nawiązać po ćwierćwieczu do swoich wcześniejszych pomysłów. Ciekawostką z tego dysku dla naszych uszu jest utwór „Spotkanie z matką” gdzie możemy usłyszeć Romana Polańskiego w recytacji wiersza Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego.

 

Lista utworów;

Disc: 1
1. Main Titles
2. Blush Response
3. Wait For Me
4. Rachel’s Song
5. Love Theme
6. One More Kiss, Dear
7. Blade Runner Blues
8. Memories Of Green
9. Tales Of The Future
10. Damask Rose
11. Blade Runner (End Titles)
12. Tears In Rain

Disc: 2

1. Longing
2. Unveiled Twinkling Space
3. Dr. Tyrell’s Owl
4. At Mr. Chew’s
5. Leo’s Room
6. ONE ALONE (Bonus Track)
7. Deckard And Roy’s Duel
8. Dr. Tyrell’s Death
9. DESOLATION PATH (Bonus Track)
10. Empty Streets
11. Mechanical Dolls
12. Fading Away

Disc: 3

1. Launch Approval
2. Up And Running
3. Mail From India
4. Br Downtown
5. Dimitri's Bar
6. Sweet Solitude
7. No Expectation Boulevard
8. Vadavarot
9. Perfume Exotico
10. Spotkanie Z Matką
11. Piano In An Empty Room
12. Keep Asking
 

 

środa, 21 lipca 2021

 Półka z płytami.


Vangelis „Nocturne. The Piano Album” 2018 Decca Records

Czy jest to album z muzyką rockową ze względu na nazwisko wykonawcy  czy może muzyką klasyczną ze względu na instrument na jakim grana jest muzyka? W sumie to chyba nie ma większego znaczenia bo piękna muzyka przekracza granice gatunkowe. Za wyjątkiem trzeciego utworu w którym gościnnie na pianinie gra Irina Valentinowa  mamy na tym albumie do czynienia nie tylko z kompozycjami Vangelisa ale również z jego grą. Słuchając tej płyty zastanawiam się, iż kompozycje Vangelisa są wręcz stworzone by wykonać je na pianinie. Ten album będąc swoistym połączeniem the best of  z nowymi kompozycjami doskonale nadaje się na każdą okazję. Gdy chcemy oddać się rozmyślaniom, szukamy uspokojenia czy też potrzebujemy nienachalnego tła, które pomorze wykreować czarodziejski nastrój płyta ta znakomicie się do tego nada.

Płycie towarzyszy równie udana szata graficzna podkreślająca jej marzycielski charakter, zachęcająca nie tylko by zasłuchać się w delikatnych dźwiękach fortepianu lecz by również spojrzeć w rozgwieżdżone niebo i pozwolić poszybować myślą do innych galaktyk. Jak dobrze, że współczesna technika pozwala posłuchać takiej muzyki właśnie z głową zwróconą do gwiazd. Siedemnaście utworów, które zabierają nas do lepszej rzeczywistości, które są taką zapowiedzią piękna jakie czeka na nas w raju. Płyta, którą powinien posiadać absolutnie każdy komu słoń nie nadepnął na uszy.

Swoją drogą jak pomyślę, iż zachwycam się twórczością Vanglisa to nachodzą mnie refleksje, iż może coś niedobrego się ze mną dziej ;) .

 

Lista utworów;

1. Nocturnal Promenade
2. To The Unknown Man
3. Movement 9, Mythodea
4. Moonlight Reflections
5. Through The Night Mist
6. Early Years
7. Love Theme, Blade Runner
8. Sweet Nostalgia
9. Intermezzo
10. To A Friend
11. La Petite Fille De La Mer
12. Longing
13. Chariots Of Fire
14. Unfulfilled Desire
15. Lonesome
16. 1492: Conquest Of Paradise
17. Pour Melia

Po kolejce V

  zdjęcie; skysports Jak zmierzyć klasę trenera? Czy wystarczającym wyznacznikiem są zdobyte tytuły? Jeżeli trafiasz do najbogatszych klub...