Jacques Le Goff „Średniowiecze i pieniądz”
Jeden z najwybitniejszych propagatorów średniowiecza zmarły w 2014 roku francuski historyk zabiera tym razem swoich czytelników do swojego ulubionego okresu historycznego by ukazać jaką rolę pełnił wtedy pieniądz.
Nawet dla tych znających historię dość pobieżnie nie powinno być jakimś wielkim zaskoczeniem, że w tym czasie a zwłaszcza we wczesnym średniowieczu nastąpił regres w używaniu pieniądza. Ba nie on stanowił podstawę podziałów społecznych. Te opierały się na dychotomii potentes i humiles co można przetłumaczyć jako możnych i słabych. Można było mieć pieniądze i należeć do tej drugiej grupy społecznej co powodowało, że nie miało się wiele do powiedzenia w życiu społecznym.
Lektura tej książki ukazuje nam rzeczywistość trudną do zrozumienia współcześnie. Wskazując na zależność pomiędzy ponownym pojawieniem się pieniądza a rozwojem handlu Le Goff ukazuje na barierę do pojawienie się większej jego ilości. Tą barierą były możliwości pozyskiwania kruszcu ( srebra i złota) bo z niego bite były w zdecydowanej większości monety w średniowieczu.
Ciekawa jest ukazana przez autora etymologia słowa rachunkowość. Pochodzi ono od łacińskiego ratio i oznaczało pierwotnie dwie rzeczy, właśnie tę rachunkowość jak i rozum. Upowszechnienie się zwłaszcza w północnych Włoszech pieniądza zmuszało do prowadzenie ksiąg kontrolujących jego obrót, stąd rozwój rachunkowości.
Zmaganie się władców zwłaszcza francuskich ze zjawiskiem prywatyzacji bicia monety to następny interesujący fragment tej książki. W tym zakresie duże zasługi do centralizacji emisji monet miały ordonanse wydane w latach 1262-1270 przez Ludwika Świętego. Wzrost znaczenia pieniądza powodował konieczność jego posiadania przez najważniejsze instytucje ówczesnego świata. Monarchia francuska uzyskiwała go nie tylko nakładając opłaty na podróżnych, towary czy pojazdy poruszające się po drogach. Nie gardzono oczywiście mytem ale również za prawo wykonywania zawodu należało uiszczać stosowną opłatę dla króla.
W książce dotyczącej średniowiecza i pieniądza nie mogło zabraknąć miejsca do problemu lichwy. Dlaczego była potępiana przez kościół? Autor przytacza wyjaśnienie odwołujące się do XIII wiecznego kodeksu prawa kanonicznego gdzie pisano „Lichwa jest kradzieżą czasu, który jedynie należy do Boga, ponieważ nakazuje ona płacić za czas, który upłynął od pożyczki do spłaty”. Jednak wbrew dość powszechnemu przekonaniu wobec zagadnienia lichwy, kredytu, etc. cały czas trwała w średniowieczu dyskusja, która przecież doprowadziła do zmiany postrzeganie tego zjawiska przez Kościół Katolicki. Zwłaszcza zysk stosunkowo szybko został zdjęty z listy rzeczy zakazanych ponieważ dostrzeżono, że jest to pewnego rodzaju rekompensata za pracę jaką wykonuje kupiec jak również bankier.Zmiany jakie zachodziły w średniowieczu w obszarze związanym z pieniądzem prowadziły czasami do niezamierzonych skutków. Od XIII wieku mieliśmy do czynienia z jego zwiększoną podażą, prowadziło to do bogacenia się części ludzi. Dopiero jak mamy do czynienia z ludźmi bogatymi może wykształcić się cnota ubóstwa. W tym czasie największymi beneficjentami tego typu postaw były szpitale, które zaczęły w tym okresie powstawać. Bogaci mogli przekazywać swoje datki, które trafiały m.in. do tego typu instytucji. Ogromna w tym rola rzecz jasna zakonów żebrzących, które tego typu postawy propagowały.
Rozwój handlu, co raz większa ilość pieniędzy w obiegu prowadzi do rozwoju „sektora bankowego” co ciekawie opisuje autor w swojej książce. Stawia on w niej również interesującą tezę dotyczącą przyczyn reformacji. Widzi on je w fiskalizmie papiestwa w jego awiniońskim okresie, kiedy to szukano uzupełnienia dochodów uszczuplonych przez epidemię czarnej śmierci.
Z pewnym rozbawieniem czyta się natomiast fragmenty poświęcone walce królów ze zbytkiem. Oczywiście ze zbytkiem u mieszczan. Zakazy dotyczące butów, sukien ich kroju jak ten świat w swojej istocie niewiele się przez te wszystkie wieki zmienił. Zwykli ludzie mają ponosić w nim ciężary by władza mogła żyć w dostatku i luksusie.
Interesująca książka wzbogacająca naszą wiedzę o tej niezwykłej epoce jaką było średniowiecze.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz