Distant Dream „End OF The World We Know” 2024
Trudny gatunek w obrębie muzyki rockowej uprawia gdańska grupa Distant Dream. Poruszają się oni w obrębie postrocka. Nazwa zapewne niewiele mówiąca nawet osobie trochę zorientowanej w muzyce rockowej. By przybliżyć wszystkim ten gatunek pozwolę sobie na parafrazę cytatu jaki usłyszałem w rozmowie na jednym z festiwali muzycznych. „Rozpoczyna się łagodnie by później przyładować [ to moja zmiana oryginalnie użytego słowa]”.
Coś w tym jest, postrock łączy elementy heavy metalu z przestrzennym graniem gitarowym. Ten drugi komponent jest niezwykle ważny w kontekście budowania klimatu poszczególnych kompozycji. Trudność tego gatunku przejawia się również w tym, iż jest on w większości przypadków instrumentalny. Potrzeba dużej muzycznej wyobraźni by skomponować utwory różnorodne tak by całość nie stała się przytłaczającą ścianą dźwięku.
Po raz kolejny Distant Dream udało się wyjść z tej próby zwycięsko. Na albumie mamy dziewięć kompozycji, które oczywiście trzymają się założeń gatunku a jednak na tyle różnią się między sobą by nie czuć znużenia przez te ponad 40 minut. Słuchając tej płyty zastanawiałem się co mnie urzekło w tej grupie i szerzej w tym nurcie muzyki rockowej. Chyba najbardziej to połączenie ciężaru z lekkością zawarte w obrębie jednego utwory, robione tak zmyślnie, iż pomimo tak dużych wewnętrznych różnic stanowi on jedną całość. Zachęcam do przesłuchania tego ciekawego albumu.
Ciekawostką z nim związaną jest udział znanych postaci ze świata muzyki heavy metalu czy rocka jak Jeff Loomis, Henrik Danhage czy Maciej Meller.
Lista utworów:
1
When Life Meets the Void
2
Spotlight
3
Celestial Horizon
4
Fragments of Eden
5
Dark Matter
6
Pulse of the Fading Light
7
Whispers
8
Quantum Sky
9
Where All Things End


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz