Półka z płytami.
Lucy In Blue „Lucy In Blue” selfreleased 2016
Słuchając pierwszych dźwięków utworu
otwierającego pierwszą płytę tego islandzkiego zespołu ma się wrażenie, iż nie
jest to współczesny zespół tylko, że na płycie opublikowano nieznany dotychczas
utwór Pink Floyd. Niech to porównanie z muzyczną legendą będzie najlepszą
rekomendacją dla tej płyty. Senses bo o tym utworze mowa spokojnie mógłby być
ulokowany na którymś z albumów Floydów z pierwszej połowy lat 70-tych i nikt
nie zauważyłby różnicy. Granie współcześnie tego typu progresywnej muzyki to
najlepsza ścieżka do braku szerszej popularności. W pewien sposób jest to zrozumiałe
każde pokolenie ma swoją muzykę i niewiele młodych osób będzie chciało słuchać tego co było popularne w
czasach młodości ich rodziców. Tym niemniej choćby dla samego utworu
otwierającego tą płytę warto dać szansę tej muzyce. Osadzonej w przeszłości to
prawda jednak wykonywanej z niezwykłą pasją i przekonaniem, pokazuje Lucy In
Blue, że nie jest to martwa muzyka. Chwilami można wręcz powiedzieć, iż zbyt
dużo tego szaleństwa jak w utworze „Dazed Petition” jednak po fragmencie
szalonej improwizacji powraca on na tory progresywnej normalności. Gdyby kogoś
ten utwór zmęczył to przy następnym „On The Surface” odpocznie bo jest to
podniosła pieśń będąca popisem wokalisty i pianina. Następnie wraz z dźwiękami
„Conflicting Sounds” powracamy do progresywnych brzmień z ciekawym kontrastem
agresywnego początku z łagodnymi fragmentami a wszystko to zmierza w kierunku
wielominutowej improwizacji jednak trzymanej w ryzach przez muzyków. „Absent”
to kolejny utwór zbudowany na przeplataniu się dwóch elementów, fragmentów
prawie wokalnych z instrumentalnymi nawiązującymi to najwspanialszych osiągnięć
muzyki progresywnej. Kończący płytę utwór ponownie nawiązuje do dorobku Floydów
co jest niezłym zwieńczeniem całej płyty Lucy In Blue.
Lista utworów:
1 Senses (10:29)
2 Dazed Petition (5:49)
3 On The Surface (4:06)
4 Conflicting Sounds (4:35)
5 Absent (4:35)
6 Prickers’s Groove (12:30)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz