Tygers Of Pan Tang „Ritual” Mighty Music 2019
Jeden z tych licznych zespołów New Wave Of Heavy Metal, który ewidentnie nie miał szczęścia i po latach od powstania grupy i samego nurtu w muzyce znany jest garstce zapaleńców. Nie mogę i ja odrzucać odpowiedzialności za ten stan rzeczy ponieważ płyta „Riutal” jest pierwszą płytą zespołu jaką mam w swoich zbiorach. Słuchając jej muszę stwierdzić, iż stan prawie absolutnego zapomnienia w jakim znalazła się grupa jest niesprawiedliwy względem granej muzyki. Jest to rzecz jasna heavy metal jednak z mocnymi inklinacjami do melodyjnej jego odmiany. Proszę posłuchać utworu „Destiny” by się o tym przekonać, to muzyka, która podobać powinna się wszystkim zwolennikom tego typu grania. W utworach, które są znacznie cięższe jak choćby „Rescue Me” gdzie klimat buduje pulsujący rytm nadawany przez sekcję rytmiczną również można usłyszeć wystarczająco dużo melodii. U zarania swojej działalności grali oni raczej łagodniejszy metal, stąd moje porównanie do Europe czy Def Leppard. Nadal potrafią stworzyć przejmującą balladę według najlepszych rockowych wzorców, wystarczy posłuchać „Words Cut Like Knives” by się o tym przekonać. Dla wytrwałych, którzy dotrą do końca albumu czeka chyba najlepsza na nim kompozycja „Sail On” już dla niej jednej warto mieć ten album. Słuchając sobie tego albumu dochodzę do wniosku, iż obecnie Tygers Of Pan Tang oferuje muzykę znacznie ciekawszą od ostatnich dokonań Europe czy Def Leppard, a które to są znacznie bardziej rozpoznawalne na muzycznym rynku. Cóż kluczowe zapewne były lata 80-te gdzie grupa nie doczekała się takich sukcesów jak choćby wymienione powyżej. Takim oto sposobem przeszłość cały czas odbija się na losach grupy nie mogącej specjalnie przebić się do szerszej publiczności. Warto posłuchać płyty „Ritual” by choć trochę zmienić ten stan rzeczy.
Lista utworów;
1. Worlds Apart
2. Destiny
3. Rescue Me
4. Raise Some Hell
5. Spoils Of War
6. White Lines
7. Words Cut Like Knives
8. Damn You!
9. Love Will Find A Way
10. Art Of Noise
11. Sail On


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz