Mother Of Millions „Magna Mater” Soun Polution 2024
Potężne riffy, grzmot basu i perkusji to świat do którego zabiera nas grecka grupa Mother Of Millions. To co napisałem jest rzecz jasna prawdą ale muzyka zawarta na płycie „Magna Mater” ma też swoją drugą stronę. Refleksyjną, wręcz nastrojową. Niestety dla większości słuchaczy niedostępną. Zostaną odstraszenie tą brutalną częścią muzyki proponowanej przez Mother Of Millions. Z ogromną stratą dla swojej muzycznej edukacji. Dawno już nie słyszałem tak ciekawej grupy z obszaru heavy metalu, tak udanie żonglującej nastrojami, tworzącej tak dramatyczne kompozycje. Łączącą jak już wspominałem ciężar z lekkością w sposób cechujący najwybitniejszych wykonawców z tego obszaru muzycznego. By mieć pojęcie o potencjale grupy wystarczy posłuchać tytułowej kompozycji z tej płyty. Grają z taką pasją jakby od każdego dźwięku zależał los świata. Z energią jakby chcieli rozbić grube dębowe drzwi a to wszystko połączone z lekkością jakby chcieli otulić małe dziecko. Grają jednym słowem pięknie. Natomiast jeżeli ktoś bardziej gustuje w przestrzennym rockowym graniu z elementami ciężkiego brzmienia to polecam ostatni na płycie utwór „Space”.
Niestety specjalnie to nikogo w naszym pięknym kraju nie interesuje. Historia, o której piszę nie ma bezpośredniego związku z płytą ale obrazuje zainteresowanie tego typu muzyką w Polsce. Mianowicie w październiku 2025 roku grali koncert w Warszawie, na który przybyło 14 osób!!! W Warszawie liczącej około 1mln 800 tys mieszkańców znalazło się 14 „sprawiedliwych”.
Lista utworów;
1. Inside
2. Feral
3. Magna Mater
4. Celestial
5. Liminal
6. The Line
7. Halo
8. Irae
9. Space


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz