sobota, 27 września 2025

Półka z płytami.

 

Tate Geoff „Geoff Tate” Sanctuary Records 2002

Ciężko jest mi pisać o tej płycie. Solowy album jednego z najwspanialszych głosów muzyki rockowej, przez lata wokalisty Queensryche bardzo rozczarowuje. Jedyną jego zaletą jest ukazanie muzycznych przyczyn rozpadu Queensryche na dwa obozy. Po prostu Tate znudził progmetal, który chcieli grać Wilson, Jackson i Rockenfield. Postanowił pożeglować na inne muzyczne morza. Takie prawo artysty wielka szkoda, że ugrzązł na mieliźnie. A album sygnowany jego nazwiskiem jest tego najlepszym wyjaśnieniem. Kompozycje w swojej większości są nijakie, nie przyciągają w żaden sposób uwagi wręcz można rzec, iż się snują. Nie pomaga tutaj nawet wspaniały głos Geoffa. Nie pomaga bo w tych utworach nie ma gdzie się wykazać. Bo tam gdzie kompozycje są trochę ciekawsze słucha się tego oblicza Tate całkiem przyjemnie. Niestety są to bardzo sporadyczne przypadki na tej płycie. Ładna ballada „In Other Words”, ciekawy rytmiczny z ładnie wplecionymi elementami kastanietów „Helplees” i w miarę ciekawe „Every Move We Make” oraz „A Passanger”.

Tak więc problemem nie był kierunek jaki obrał artysta ale sposób jaki do niego dążył. Na rynku piosenek rockowych nie ma miejsca na tego typu granie, natomiast na awangardę to jednak zbyt sztampowe. Sukcesu to nie mogło przynieść i nic dziwnego, że obecnie artysta jeździ po świecie wykonując swoje opus magnum „Operation Mindcrime”

Jak na standardy do jakich przyzwyczaił Tate i jak na moje oczekiwania wobec niego to płyta jako całość rozczarowuje.

Lista utworów;

1 Flood
2 Forever
3 Helpless
4 Touch
5 Every Move We Make
6 This Moment
7 In Other Words
8 A Passanger
9 Off The TV
10 Grain Of Faith
11 Over Me

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Półka z płytami

  TRK Project „Odyssey9999” LynxMusic 2025 Reedycja wydanej zaledwie dwa lata wcześnie płyty projektu Ryszarda Kramarskiego zabiera na...