Helloween „Giants & Monsters” RPM 2025
Zdaję sobie sprawę, że słowa te brzmią bardzo banalnie – jak ten czas szybko biegnie. Pamiętam jak 41 lat temu debiutował ta niemiecka grupa na muzycznej scenie. Nigdy nie należała do jakieś mojej pierwszej ligi. Generalnie nie przepadam zbytnio za power metalem a takim to podgatunkiem muzycznym para się ta grupa. Jednak śledziłem ich poczynania i z biegiem lat co raz bardziej doceniam tę grupę. Potwierdzeniem ich artystycznej dobrej formy jest ich ostatni studyjny album „Giants & Monsters”. Przez te lata zespół dokonał delikatnej ewolucji granej przez siebie muzyki. Mamy tutaj nadal charakterystyczne dla power metalu lekko bezsensowne galopady. Jednak w czystej postaci występują tutaj tylko w dwóch utworach „ Savior Of The World” i „We Can Be Gods”. Jak dla mnie to atut tej płyty ponieważ cała reszta wypełniona jest muzyką z jednej strony bardzo dynamiczną ale jednocześnie rytmiczną i melodyjną. Właśnie ta melodyjność jest tym co mnie w ostatnich latach przekonuje do twórczości Helloween. Na tej płycie mamy jeszcze dodatkowy atut. Po latach konfliktów śpiewa na niej trzech wokalistów, którzy na przestrzeni lat byli frontmenami grupy czyli : Kai Hansen, Andi Deris, i Michael Kiske. Nie wiem czy to zjednoczenie sił tak wpłynęło na cały zespół ale finalnie powstał bardzo udany album. Jego pięknym zwieńczeniem jest monumentalny utwór „Majestic” będący nowoczesną wersją najlepszych motywów z twórczości grupy jeszcze z czasów Keeperów.
Lista utworów;
01.Giants On The Run
02.Savior Of The World
03.A Little Is A Little Too Much
04.We Can Be Gods
05.Into The Sun
06.This Is Tokyo
07.Universe (Gravity For Hearts)
08.Hand Of God
09.Under The Moonlight
10.Majestic


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz