Przeczytane.
Roman Graczyk „Demiurg, biografia Adama Michnika”
Adam Michnik, ile emocji wywołuje to nazwisko. Jeden z
najbardziej wpływowych polityków w Polsce ostatnich 60 lat, mający dominujący
wpływ na życie polityczne i intelektualne Polski w latach 90-tych XX wieku. Kim
jest, jakie są jego motywacje, co robi dobrze, co źle? Publicystyka powinna być
pełna tego typu rozważań. Również biografowie mają wielkie pole do popisu.
Jednak biografii Michnika na polskim rynku są zaledwie dwie. Jedną z tych dwóch
jest książka Romana Graczyka wydana w 2021 roku. Już sam ten fakt, ledwie dwie
biografie o tak znaczącej postaci wiele mówi o polskiej jakości debaty
publicznej. Przede wszystkim o wolności dyskusji w III RP, gdzie formalnie
można wszystko ale pewnych tematów, osób lepiej nie dotykać.
I to jest chyba największą trudnością w spojrzeniu na
książkę a za jej pomocą na jej bohatera. Bo wyrabiamy sobie obraz osoby na
podstawie jednego źródła co zawsze jest niebezpieczne. Do tego dochodzi jeszcze
świadomość okoliczności w jakich rozeszły się drogi autora z Michnikiem.
Przyjmując te wszystkie zastrzeżenia warto kilka słów o tej książce wspomnieć.
Ciekawie ukazana jest ewolucja młodego Michnika od osoby
związanej z ortodoksyjnymi komunistami ( grupa „Czerwonego harcerstwa”) do
autora książki „Kościół, lewica, dialog”. Droga trudna i nieoczywista ale warta
docenienia. Generalnie wyobrazić sobie jakieś większe kontrowersje wobec
pozytywnej oceny postaci Adama Michnika do 1989 roku jakiej dokonuje w swojej
książce Graczyk. Co więcej warto śladem autora biografii doceni tę ewolucję
ideową bohatera o której wspominałem.
Jeżeli Graczyk ma rację a skądinąd inne źródła potwierdzają
jego wersję to Michnik jako jeden z nielicznych o ile nie jeden jedyny
w Polsce dostrzegł rolę kultury i ludzi kultury w polityce. Potrafił tych ludzi
wykorzystywać ( co nie jest zarzutem) co więcej za pomocą kultury potrafił
kształtować postawy polityczne Polaków. Dlatego też już w latach 70-tych
potrafił pozyskać większość wybitnych twórców kultury do jawnego bądź
dyskretnego oporu wobec władzy komunistycznej. Z jeszcze większym sukcesem
posłużył się tą metodą w III RP. Gdzie sprawował rząd dusz wykorzystując m.in.
jako narzędzie Gazetę Wyborczą do kreowanie hierarchii wartości ale i
hierarchii postaci w świecie
artystycznym.

Był wg Graczyka wielkim uwodzicielem i to nie tylko wobec
kobiet i nie tylko w seksualnym kontekście. Jeżeli zależało mu na pozyskaniu
poparcia jakieś ważnej wtedy postaci potrafił zrobić prawie wszystko. Z
rozbawieniem czyta się ten fragment biografii gdy opisywany jest proces
„uwodzenie” ks. Jankowskiego wtedy ważnej postaci związanej z Solidarnością.
Potrafił być w tym do bólu skuteczny.
Jak każda ważna osoba ale generalnie jak każdy Michnik ma swoje słabości i popełnia błędy a
ponieważ jest/był politykiem te jego wybory spotykają się z krytyką. Na jakie
obszary w biografii Michnika w tym kontekście zwraca uwagę Graczyk. Chyba
najpoważniejszym zarzutem stawianym Michnikowi jest jego bezwzględność wobec
osób z którymi się poróżnił. I tak jak można zrozumieć taki stosunek wobec
Antoniego Macierewicza dawnego kolegi z Komitetu Obrony Robotników to przecież
jest cała lista osób bliskich ideowo bohaterowi książki a którzy z różnych
powodów doświadczyli jego niełaski. A ona potrafiła objawić się w sposób dość
bezwzględny. Wystarczy przytoczyć tu takie postacie jak Artur Domosławski,
RomanKurkiewicz, Grzegorz Sroczyński czy Rafał Kalukin.
Jednak społecznie najpoważniejszą przewiną zarzucaną
Michnikowi przez Graczyka jest nadanie sporowi politycznemu w demokratycznym
społeczeństwie wymiary moralnego połączonego z poczuciem wyższości wobec
przeciwników politycznych. Początki tego procesu można było obserwować już przy
rozpadzie Komitetu Obywatelskiego, następnie przy kampanii w wyborach
prezydenckich 1990. I to przekonanie jednej strony o swojej wyższości o tym, że
stanowią lepszą część społeczeństwa niestety dość skutecznie zatruło przestrzeń
publiczną w Polsce.
Z mojego skromnego punktu widzenie największą skazą na jego
biografii jest fraternizowanie się z osobami pokroju Jaruzelskiego, Kiszczaka a
już zwłaszcza przyjaźń z tak ohydnym typem jak były rzecznik rządu stanu
wojennego, twórcą idei panświnizmu.
Zaskakującym dla wielu aspektem na który zwraca uwagę autor
biografii jest stosunek Michnika do kwestii żydowskiej. Na dość licznych
przykładach pokazuje on, że jak na użytek wewnętrzny krytykował Michnik czasami
z pewnym przeczuleniem rzeczywiste i domniemane przejawy antysemityzmu tak na
arenie międzynarodowej bronił dobrego imienia Polski przeciwko pochopnym
oskarżeniom a choćby naganne zachowanie w czasie niemieckiej eksterminacji
ludności żydowskiej.
Adam Michnik jest/był ważną postacią polskiego życia
publicznego dlatego warto zapoznać się z jego biografią by lepiej to życie
rozumieć.