sobota, 9 grudnia 2023

A.A Williams „ As The Moon Rests”

 Półka z płytami

 

A.A Williams „ As The Moon Rests” Bella Union 2022

Kolejny w dyskografii album brytyjskiej artystki zabiera nas ponownie w podróż do krainy mroku, melancholii. Z pewnością nie jest to spokojne granie, wręcz przeciwnie choć większość kompozycji zawartych na tym albumie jest utrzymana w spokojnych tempach to moc tej muzyki jest porównywalna z heavy metalem. Wystarczy posłuchać sobie „Hollow Heart”, „Evaporate” by zrozumieć o co chodzi. Na tym albumie nie ma słabych utworów, po pewnym zwolnieniu napięcia w jego środkowej części otrzymujemy cudowną kompozycję „Golden” będącą uosobieniem w pigułce piękna muzyki tworzonej przez A.A. Williams. Bezspornie jeden z piękniejszych  utworów w całej jej dyskografii. Po takim cudzie trudno jest zachwycić się utworem „The Echo” jednak jak pozwolimy się mu ponieść to ponownie zostaniemy oczarowanie dźwiękami kreowanymi przez artystkę.Gdy wydawałoby się, że dwa następne utwory przygotowują nas do wyciszonego pożegnania z płytą na koniec czeka na nas utwór tytułowy ponownie  ukazujący to co najlepsze do zaoferowania w swojej muzyce ma A.A. Williams. Niesamowita muzyka!

 Lista utworów;

1. Hollow Heart
2. Evaporate
3. Mumurs
4. Pristine
5. Shallow Water
6. For Nothing
7. Golden
8. The Echo
9. Alone Into The Deep
10. Ruin (Let Go)
11. As The Moon Rests

sobota, 18 listopada 2023

Bruce Liu „Chopin. Winner of the International Fryderyk Chopin Piano Competition 2021”

 Półka z płytami

Bruce Liu „Chopin. Winner of the International  Fryderyk Chopin Piano Competition 2021” Deutche Grammophon 2021

Nie będę udawać, że mam wiele płyty z muzyką poważną lub że jestem jakimś w tej dziedzinie ekspertem. Jednak Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina zalicza się do tej rangi wydarzeń, które każdy „człowiek na poziomie” musi choć raz w życiu przeżyć. Rzecz jasna może się to wydarzenie nie spodobać ale jeżeli ktoś interesuje się muzyką i tutaj nie ma znaczenia jej gatunek to jest to wydarzenie, którego trzeba doświadczyć. Ponieważ muzyka to głównie emocje i ich przeżywanie.  Dzięki takiemu mechanizmowi możliwa jest podróż do krainy emocji i doznań jakich nie jest w stanie dostarczyć żadna inna dziedzina sztuki.

Płyta Bruce'a Liu  daje możliwość obcowania tylko z muzyką co w kontakcie z muzyką jest zaletą. Ponieważ  nie jesteśmy rozpraszani przez obraz, który towarzyszy w trakcie transmisji z konkursu. Możemy zagłębić się w świat mazurków, nocturnów, walców czy etiud i dzięki artyzmowi Bruce’a Liu obcować z geniuszem Chopina. Za chwilę minie 200 lat od powstania tych utworów a one ciągle wywołują żywe emocje co jest samym w sobie potwierdzeniem wielkości tych kompozycji.

Zdaję sobie sprawę, że muzyka Chopina może się komuś nie spodobać, z najróżniejszych powodów jednak warto dać tej muzyce szansę.

Lista utworów;
1-2 Andnate spianato & Grand Polonaise brillante op.22
3-6 4 Mazurkas op.33
7 Etude in C sharp minor op.10/4
8 Etude in A minor op. 25/5
9 Nocturne in C sharp minor op.27/1
10 Waltz in A flat major op.42
11 Scherzo No. 4 in E major op.54
12-19 Variations on „La ci darem la mano” op.2

sobota, 14 października 2023

Kruk&Wojtek Cugowski „Live At Rock Pogoria”

 Półka z płytami.

Kruk&Wojtek Cugowski „Live At Rock Pogoria” Metal Mind Promotion 2023

 

Prawdą jest, iż grupa Kruk jest muzycznie wtórna. Powiela wzorce ukształtowane przez Deep Purple czy w Uriah Heep. Prawdą jest, iż pomimo tego nagrała dobrą płytę. Cóż o tym zadecydowało? To jest największa tajemnica muzyki dlaczego czasami przemyka ona zupełnie niezauważona a dlaczego kiedy indziej wywołuje pozytywne emocje. Przy muzyce z koncertu a na tej płycie mamy do czynienia z takim przypadkiem niesłychanie ważne jest uchwycenie niepowtarzalnego jego klimatu. Słuchając tej płyty grupy Kruk wzmocnionej Wojtkiem Cugowskim można z całą pewnością stwierdzić, iż atmosfera na koncercie była niesamowita i udzieliła się ona muzykom. Pozwoliło to dodać do dźwięków tę szczyptę magii, która powoduje, że słucha się muzyki z zapartym tchem. Jeżeli ktoś nigdy jeszcze nie był na koncercie hard rockowym to szczerze polecam tę płytę. Można poczuć tę atmosferę, to natchnienie, które powoduję, że ta w gruncie rzeczy prosta muzyka wznosi się na wyżyny i łączy w muzyczne misterium muzyków z publicznością.

 

Lista utworów;

1.Intro
2. Made Of Stone
3. Hungry For Revenge
4. Anya
5. Be There (If You Want To)
6. To Those In Power
7. The Gypsy
8. The Invisible Enemy
9. Dark Broken Souls
10. Prayer Of The Unbeliever (Mother Mary)
11. Rat Race
12. Highway Star

niedziela, 24 września 2023

Czasami wytrwałość jest nagradzana.

 Przeczytane

Mike Dunn „The complete history of The Dons. We are Home and the journey back to Plough Lane”

Na początku muszę przyznać, iż przez wiele lat nie byłem fanem tego angielskiego klubu. Wręcz można powiedzieć, iż należał on do mojej czołówki klubów, których pozbyłbym się z Premier League. Jak więc doszło do tego, że nabyłem książkę o ich historii. Właśnie w historii tkwi odpowiedź na pytanie dlaczego zmienił się mój stosunek do tego klubu z południowego Londynu.

W 2002 roku Wimbledon F.C. w wyniku działań właścicieli był bliski likwidacji, od strony prawnej tak się dokonało. Klub przeniósł się do Milton Keyns i pod taką nazwą funkcjonuje do dzisiaj w tym mieście klub piłkarski. Jednak kibice Wimbledonu nie poddali się biernie temu zdarzeniu. Rozpoczęli walkę o powrót do świata piłki tym razem jako A.F.C. Wimbledon i powrót do swojego domu na Plough Lane. Piękny przykład wierności w tym przypadku klubowi, determinacji w budowaniu czegoś od postaw. Można rzecz, iż los Wimbledonu od 2002 może być stawiany jako wzór do naśladowania tym wszystkim, którym bliskie są ideały pracy organicznej.

Cała opowieść o losach klubu od jego założenia w 1889 osnuta jest wokół budowy nowego stadionu przy ulicy Plough Lane. Rozdziały w tej książce/albumie są tak ułożone, iż te dwie rzeczy się ze sobą przeplatają tworząc pasjonującą opowieść o pasji do piłki nożnej. Radościach i dramatach związanych z kibicowaniem klubowi. Trudnościach gdy jest się małym klubem w Londynie i ostatecznie o sukcesie w postaci powrotu do korzeni. Bo choć nowy stadion nie został wybudowany dokładnie na miejscu starego to jednak powrót na ulicę Plough Lane ma dla całej społeczności Merton wielce symboliczne znaczenie.

Super wydana książka ze znakomitymi zdjęciami z całej historii Wimbledonu, masą wiadomości i anegdot z życia tego piłkarskiego klubu. Dla każdego kto interesuje się angielską piłką pozycja obowiązkowa. Ponieważ należę do tego grona osób to mam trochę tego typu pozycji na półce i „We are Home” może śmiało stać obok podobnych pozycji poświęconych;  "Anfield Road"  „White Hart Lane” czy „Uppton Park”.

niedziela, 17 września 2023

Paweł Lisicki „Epoka Antychrysta”

Przeczytane.

 

Paweł Lisicki „Epoka Antychrysta”

To, że Paweł Lisicki nie należy do entuzjastów pontyfikatu Franciszka jest faktem dość powszechnie znanym. Zapewne ten negatywny stosunek do Franciszka legł u podstaw napisania książki „Epoka Antychrysta” , która jest tak naprawdę paszkwilem na ten pontyfikat. Jeżeli miałbym poszukać zalet tej książki to niewątpliwie jest nią skumulowanie na niewielkiej ilości stron bełkotu świata postępowego. Musze przyznać, iż lektura tych stron gdzie przedstawiane są „racje” rzeczników postępu jest najmocniejszą stroną tej książki. Ponieważ nic tak bardzo nie obnaża miałkości intelektualnej piewców postępu jak konfrontacja z ich myślami.

Formuła książki a jest nią  political fiction jest dość specyficzna jednak narracja jest sprawna, akcja toczy się wartko do finału, który … Cóż choć nie jestem zwolenników paszkwili to jeżeli ktoś chciałby wiedzieć jak skończy się pontyfikat Judasza to zapraszam do lektury.

Dlaczego pozwoliłem sobie w odniesieniu do tej książki użyć dość mocnego określenia – paszkwil. Mianowicie moja wiedza jak i doświadczenie życiowe mówią mi, iż nie należy oceniać zjawiska, którego jesteśmy naocznym uczestnikiem ( aby nie było wątpliwości nie piszę tutaj o zdarzeniu z życia codziennego, choć i tutaj zalecałbym pewną ostrożność w ocenach). Dlaczego tak uważam? Ponieważ po pierwsze nie jesteśmy w stanie ocenić konsekwencji danego czynu dla przyszłości. Po drugie osobiste zaangażowanie w jakiś spór powoduje, iż trudno zachować wobec przedmiotu tego sporu dystans, który pozwoli na obiektywną ocenę danego zdarzenia.

Dlatego też z oceną pontyfikatu Franciszka byłby ostrożny. Przecież nie jego pontyfikat jest przyczyną problemów Kościoła. Niewątpliwie próbuję on lepiej lub gorzej znaleźć receptę by uczynić katolicyzm fundamentem życia społecznego. Rzecz jasna obawy budzą głosy mówiące o pewnej liberalizacji doktryny Kościoła Katolickiego. Zdaję sobie sprawę, że to są poważne kwestie ponieważ dla członków Kościoła jego zasady ustanowił Chrystus i próby rozmontowanie Dekalogu trzeba traktować poważnie. Jednak powtórzę nie z tego wziął się kryzys Kościoła we współczesnym świecie. Być może rację miał Benedykt XVI jeszcze jako Józef Ratzinger gdy zapowiadał, iż katolicy będą żyć w małych wspólnotach otoczeni przez ateistyczną rzeczywistość. Są to dla osób wierzących poważne zagadnienia i nie mam nic przeciwko aby rozważani nad nimi przyjmowały postać political fiction. Jednak zawsze będę się sprzeciwiać gdy na skomplikowaną rzeczywistość społeczną udzielana jest prosta by nie powiedzieć prostacka odpowiedź.

 

Półka z płytami

  Wings Of Steel „Winds Of Time” HR Records 2025 Wspaniale słucha się tej płyty. Choć jak najbardziej współczesna przenosi słuchacza d...