niedziela, 9 lutego 2025

Przeczytane

 

Zbigniew Lewicki „Igrzyska demokracji. Amerykańska kultura wyborcza”.

Choć książka profesora Lewickiego została napisana przy okazji wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych w 2016 roku to nic nie straciła na swojej aktualności. Jest dobrym wprowadzeniem do świata amerykańskiej demokracji. Ta oparta jest na wyborach, dość stwierdzić, iż elekcji podlega ponad 500 tysięcy stanowiska. Od tych najważniejszych jak prezydent po hycla skończywszy. Nie ma drugiego na świecie państwa gdzie istnieje taki system.

Książka ukazuje jak ukształtował się system wyborczy w USA. Możemy zapoznać się z podstawowymi regułami procesu wyborczego za oceanem. System ten w historii USA, aż ośmiokrotnie ulegał zmianom tak, że prawie połowa nowel konstytucji po 1804 dotyczy prawa wyborczego. Zaletą pracy profesora Lewickiego jest ilustrowanie zagadnień prawnych w obszarze wyborów konkretnymi przykładami. Czy to mającymi wpływ na zmiany tego prawa czy też ukazujące różne jego słabe strony. Choćby w stanie Maryland można być pozbawionym czynnego prawa wyborczego za czyny haniebne do których zalicza się oszukiwanie przy ważeniu liści tytoniowych.

Ciekawą specyfiką amerykańskiego systemu wyborczego jest fakt, iż aby wziąć udział w wyborach trzeba się uprzednio zarejestrować. Tylko jeden stan Dakota Południowa nie ma tego wymogu w swoim prawie wyborczym. Znając procedury wyborcze w Polsce dla czytelników książki dużym zaskoczeniem może być fakt, iż w niektórych stanach nie potrzeba wylegitymować się dokumentem ze zdjęciem, wystarczy np. wyciąg z banku z ostatnich 90 dni przed wyborami.

Podobnie ma się z kartami do głosowania i różnego rodzaju maszynami za pomocą, których wyborcy oddają swoje głosy na kandydatów. Można stwierdzić, że co stan to inne zasady. Do tego dochodzą możliwości głosowania za pomocą poczty. Całkiem sporo możliwości. Przez te meandry amerykańskiego systemu prowadzi nas autor książki nie tylko klarownie wyjaśniając jego zasady ale uprawniając narrację stosownymi przykładami.

Wybory prezydenckie w USA są wyborami pośrednimi. Cały ten skomplikowany system od wyłaniania kandydatów do roli elektorów w procesie wyborczym można również prześledzić na łamach tej publikacji. Jak zmieniała się kampania wyborcza to również zagadnienie, które znajdzie swoje odbicie na kartach tej książki.

Lewicki wyjaśnia i pokazuje na odpowiednich przykładach zjawisko gerrymanderingu powszechnie występujące w wyborach zarówno na szczeblu stanów jak i hrabstw. Jeżeli możemy pomóc wygranej dlaczego tak nie uczynić zmieniając odpowiednio granice okręgów wyborczych.

 Dobra książka dla osób chcących dowiedzieć się czegoś o mechanizmach wyborczych w Stanach Zjednoczonych. Rzecz jasna dobra jako wprowadzenie do dalszych poszukiwań w tym zakresie.

sobota, 8 lutego 2025

Półka z płytami.

 

Jimmy Nail „Tadpoles In a Jar” Warner Music 1999

Podejrzewam, iż Jimmy Nail nie jest obecnie zbyt popularny. Sądzę tak na podstawie ceny za jaką nabyłem powyższą płytę, było to mianowicie 1 euro. Jednak czy to jest właściwa miara jaką należy oceniać sztukę. W moim odczuciu nie co w pełni udowadnia zawartość muzyczna właśnie tej płyty. Nie jest ona żadnym przewrotem w świecie muzyki. Te trochę ponad 48 minuty wypełniają tylko i aż piosenki. Niektóre bardziej żywe jak „My Friend The Sun” czasami natomiast o lekko melancholijnym zabarwieniu czego przykładem może być „For Good”. Co więcej nie są odbierane pojedynczo jakoś oszałamiająco przebojowe. Jednak w zebrane w całość na tym albumie powodują, że słucha się ich z dużą przyjemnością. Tak dużą, iż chce się włączyć ten album raz jeszcze. W sytuacji gdy do wyboru ma się setki płyt jest to w moim odczuciu duży komplement. Wprawdzie od premiery „Tadpoles In a Jar” mija ćwierć wieku jednak pod względem aranżacji mogłaby stanowić dzisiaj niedościgły wzór jak za pomocą standardowego instrumentarium stworzyć bogatą w tym obszarze muzykę.

Płyta Jimmego Naila jest godną rozważenie propozycją dla tych wszystkich, którzy są zmęczeni tym hałasem jaki proponuje nam współczesna muzyka popularna.

Lista utworów;

1. Tadpoles In A Jar
2. Call And Respond
3. For Good
4. My Friend The Sun
5. The Young Man Who Used To Be Me
6. Blue Beyond The Grey
7. W.L.T.M
8. There Goes A Man
9. Where'd You Come From?
10. Down By The Seaside
11. Lost

piątek, 7 lutego 2025

Dylemat

 

Przygotowuję się do omawianiu działu „Prawo i prawa człowieka” na lekcjach wiedzy o społeczeństwie. I w trakcie tych prac popadłem w stan konfuzji. Mianowicie odświeżając swoją wiedzę analizowałem temat „Źródła prawa” w nim umieszczona jest ciekawa infografika, z której niezbicie wynika, że prawo Unii Europejskiej ma pierwszeństwo nad krajowym. Co więcej akty prawa wtórnego UE jakim są np. rozporządzenia mają w całości moc wiążącą. Nie zaprzątałbym tym sobie zbytnio głowy bo w sumie tę wiedzę mam gdyby nie jeden fakt. Mianowicie kilka dni temu premier rządu p. Donald Tusk stwierdził, iż Polska nie będzie implementować paktu migracyjnego. 

Nie powiem bardzo się skonfundowałem ponieważ deklaracja p. Tuska stoi w sprzeczności z tym co mam przekazywać młodzieży. Precyzja w tym przekazie jest istotna, przecież mogę skrzywdzić jakiegoś młodego człowiek, który zapisze sobie w zeszycie informację nieprawdziwą i na egzaminie maturalnym nie uzyska z tego powodu punktów. Może czegoś nie doczytałem, czegoś nie wiem – pomyślałem - bo przecież niepodobna by premier RP nie znał wiedzy, która obowiązuje w II klasie liceum.

Być może Polska nie podpisała takiego paktu? Jednak analiza strony Rady Europejskiej i Rady Unii Europejskiej wykazała, że Polska stosowne dokumenty podpisała, godząc się 20 grudnia 2023 roku na jego wdrożenie czego konsekwencją było zatwierdzenie paktu 14 maja 2024. Wszystko to odbywało się gdy premierem rządu był p. Donald Tusk. Czyżby nie wiedział co podpisuje – myślę, iż taka sugestia jest uwłaczająca dla tej postaci. Co więcej dokonując przeglądu wiadomości na ten temat natknąłem się na cytat z p. Tuska „Polska będzie beneficjentem paktu”.

Skoro tak to dlaczego wg tej samej osoby nie chce go implementować ( pomijając już całość zagadnień prawnych, o których pisałem powyżej) o czym wspominał w lutym 2025 r ? Jeżeli to ma być takie korzystne?

Tak więc nadmiar wiedzy pogłębił tylko mój stan zdumienia. Bo albo premier rządu nie zna prawa obowiązującego w Polsce albo ordynarnie kłamie? Obie opcje wydają mi się mało wychowawcze. Chyba, że i w relacjach międzynarodowych Polska zaczyna realizować doktrynę prawną p. Tuska „stosować prawo jak je my rozumiemy” .

Tylko tych biednych uczniów żal, będą musieli się uczyć nikomu niepotrzebnych rzeczy o prawie co więcej będą z tego rozliczani na egzaminie maturalnym.

Ciśnie się pytanie p. Tusk jak uczyć tego działu o prawie i prawach człowieka.

 Kalendarium prac nad paktem migracyjnym

https://www.consilium.europa.eu/pl/policies/eu-migration-asylum-reform-pact/

 Stanowisko p. Tuska w maju 2024 r

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Rada-UE-zatwierdzila-pakt-migracyjny-To-konczy-proces-legislacyjny-8745523.html

Stanowisko p. Tuska ws implementacji paktu imigracyjnego

https://tvn24.pl/polska/tusk-o-pakcie-migracyjnym-polska-nie-bedzie-implementowala-st8291869

 Doktryna prawna p. Tuska

https://www.pap.pl/aktualnosci/spiecie-tuska-z-reporterem-tvp-info-prosze-odstapic-od-mikrofonu

niedziela, 5 stycznia 2025

Przeczytane

 

Bruce Bueno de Mesquita, Alastair Smith „Podręcznik dyktatora. Czyli o politycznych zaletach niegodziwości”.

Dlaczego jednym udaje się utrzymać władzę latami a drudzy tracą ją po kilku miesiącach. Zagadnienie nad, którym pochylali się politolodzy od powstania tej gałęzi wiedzy. Przynajmniej od czasów Niccolo Machciavelliego nikt już nie udzielał odpowiedzi na to pytanie, w duchu, że dzieje się tak dlatego, iż są dobrzy, moralni, etc.

Tym tropem podąża książka de Mesquita i Smitha. W zakresie sprawowania i utrzymania władzy stawiają oni interesującą tezę. Patrząc z perspektywy władcy dzielą oni ludzi na trzy kategorie; niezbędnych, wpływowych i wymiennych. Tak prowadzą dalszy wywód by przedstawiając wiele przykładów go uzasadnić. Są to obszary zarówno ze świata polityki, które dominują w książce. Jednak obok nich pojawiają się również ilustracje ze świata korporacji czy pomocy humanistycznej.

Jest to dość brutalny świat, w którym wartości czy to demokracja, humanitaryzm czy też transparentność są ornamentami a nie sensem walki o władzę. Co kieruje przywódcami państw, miast czy korporacji. Odpowiedź jaką udzielają autorzy jest brutalna „po to, żeby zdobyć władzę, utrzymać ją i na tyle na ile jest to możliwe sprawować kontrolę nad pieniędzmi”. Reguła to jak już wspominałem dotyczy zarówno władców i to niezależnie czy Stanów Zjednoczonych czy Liberii ale również szefów koncernów międzynarodowych czy także burmistrz miasta Bell. Swoją drogą przykład tego miasta jest niezwykle sugestywny w zakresie sukcesów w utrzymaniu i wykorzystaniu władzy w świecie demokratycznym dla własnych korzyści.

Co pomaga w przejęciu władzy jak to osiągnąć odpowiedzi na te pytania udzielają autorzy w swoim „poradniku”. Gdy zdobędzie się tę władzę przed tymi nielicznymi, którzy tego doświadczą powstaje pytanie jak ją utrzymać. Dlaczego skutecznym na to sposobem będzie pozbycie się tych którym tę władzę się zawdzięcza to kolejne tajniki skutecznego rządzenia jaki próbują odsłonić de Mesquita i Smith w swojej książce. Niestety jednym z najskuteczniejszych na to sposobów jest zabieranie biednym by dawać swoim niezbędnym. Znakomitym do tego narzędziem jest korupcja, która w tych państwach gdzie jest niewielu niezbędnych osiąga gigantyczne rozmiary. Myślę, że ta zbieżność jest jednym z najmocniejszych argumentów na poparcie tezy autorów dotyczącej mechanizmów władzy jakie prezentują. Jeżeli do utrzymania lub wzmocnienia swojej władzy można wykorzystać pomoc humanitarną to rządzący to zrobią. Od prostej kradzieży środków do wykorzystywania jej jako narzędzia dyscyplinującego ludność danego kraju.

Trzeba przyznać, iż koncepcja autorów jest niezwykle ciekawa i mocno uargumentowana w trakcie wywodu jaki na łamach książki prowadzą. Jednak tym co mnie przy jej atrakcyjności i użyteczności przy opisywaniu świata zastanawia to prawie całkowite pominięcie czynnika ludzkiego i sprowadzenie ludzi do trybików w wielkiej maszynie polityki. Pomimo tego koncepcja de Mesquita i Smith warta jest głębszego namysłu i szukania w otaczającym nas świecie przykładów ją potwierdzających.

Warto zapoznać się z poglądami autorów na mechanizmy władzy choć trzeba mieć świadomość, iż jest to książka z tezą i dobrane przez nich przykłady mają ją potwierdzić.

sobota, 4 stycznia 2025

Półka z płytami

 

Joe Bouchard „American Rocker” deko 2022

Nie może być nic dziwnego w fakcie, iż Joe Bouchard jest postacią prawie całkowicie anonimową dla miłośników muzyki w Polsce. Skoro grupa, której był członkiem Blue Oyster Card jest bandem raczej nieobecnym w świadomości muzycznej Polaków to co dopiero mówić o jej basiście. Bouchard po zakończeniu współpracy z BOC rozpoczął karierę solową, której kolejną już dziewiątą odsłoną jest album „American Rocker”. 

Niestety choć to całkiem udany album nie zmieni on już stanu rzeczy odnośnie rozpoznawalności Boucharda. Jest on tak uroczo staroświecki, że nie ma szansy trafić do współczesnego słuchacza. Tym bardziej, iż muzyka na nim zawarta jest mieszanką bluesa, rocka i hard rocka czyli gatunków, które nie są specjalnie popularne nad Wisłą. Najwięcej w muzyce Boucharda odwołań do amerykańskiej tradycji rockowej. Powoduje to, iż kompozycje są dynamiczne ale jednocześnie autor nie zapomniał o melodyjności czy ładnych aranżacjach.

Spośród tych rockowych kawałków wyróżniają się zwłaszcza dwa utwory. „Off Season Hotel” na poły ballada na poły nostalgiczna piosenka posiadająca łatwo wpadający w ucho refren i całkiem przyjemny klimat. Zaraz po niej znajdziemy na płycie „Hounds Of Hell” mroczną kompozycję osadzoną na bazie bluesa. Reszta tak jak już podkreślałem to zestaw całkiem udanych utworów krążący wokół konwencji rocka czasami hard rocka ( Rocket To Fame). Całości słucha się bardzo dobrze. Niestety muzyka, która może trafić tylko do garstki pasjonatów a szkoda bo nawet w mainstreamowych radiostacjach taki utwór jak „The Devil’s In The Details” nikogo by nie odstraszył.

Lista utworów;

1: My Way Is the Highway
2: In the Golden Age
3: Deadly Kisses
4: Love Out of Thin Air
5: Off Season Hotel
6: Hounds of Hell
7: Conspiracy
8: Rocket to Fame
9: The Devil's in the Details
10: Katherine
11: Hey There Suzi Dear

Po kolejce V

  zdjęcie; skysports Jak zmierzyć klasę trenera? Czy wystarczającym wyznacznikiem są zdobyte tytuły? Jeżeli trafiasz do najbogatszych klub...